poniedziałek, 27 lipca 2015

Natural World Caffeine Power Serum przyśpieszające porost włosów

Post miał ukazać się 3 tygodnie temu. Niestety mimo czasu brak mi weny do pisania. Tak jak kiedyś mogłam pisać non stop tak teraz nie umiem się do tego zebrać. Także wybaczcie moje zaległości w pisaniu i choć obiecuję, że postaram się nadrobić stracony czas to wiem, że może być różnie. Jeśli chcecie być na bieżąco z moimi nowościami itp śledźcie  moją stronkę na facebooku a jeśli macie ochotę dołączyć to grona kobietek lubiących poplotkować o urodzie zapraszam do grupy - > KLIK .
Skoro już zebrałam się do pisania to dziś będzie o produkcie, który jest pożądany przez panie chcące posiadać długie włosy.  Mowa będzie o Natural World Caffeine Power Serum :)






sobota, 4 lipca 2015

Sensilis, Glacier Essence Deep Hydrating Cream (Krem głęboko nawilżający do skóry suchej i bardzo suchej)

Chyba tylko posiadaczki cery normalnej nie mają na co narzekać. Cera tłusta wiecznie się błyszczy a jej zła pielęgnacja może prowadzić do niepożądanych wyprysków.  Jest podatna na infekcje bakteryjne i trądzik. Cera sucha daje uczucie napięcia i swędzenia. Jest matowa i skłonna do łuszczenia się. Znacznie łatwiej o podrażnienie niż przy cerze tłustej. Dodatkowo i co najgorsze cera sucha szybciej się starzeje.
Jako posiadaczka cery suchej ( jeszcze nie tak dawno była tłusta) zdaję sobie sprawę jak ciężko jest znaleźć krem do twarzy, który rzeczywiście nawilża. Wydawałoby się to banalnie proste - idziemy do sklepu kupujemy krem nawilżający i gotowe. Niestety tak nie jest. Tak samo jak odżywki do włosów, które zdaniem producenta mają np nawilżać niekoniecznie to robią tak samo kremy nawilżające mogą jedynie natłuszczać skórę. Mając odczynienia z różnymi kremami do cery suchej po kilku aplikacjach jestem w stanie stwierdzić czy dany krem faktycznie nawilża moją skórę. Wstęp dość długi więc przejdźmy do sedna  tego wpisu, a jest nim Glacier Essence Deep Hydrating Cream (Krem głęboko nawilżający do skóry suchej i bardzo suchej) marki Sensilis.

piątek, 26 czerwca 2015

Nanshy The eye brush set - pędzle do makijażu oka

Na recenzję zdecydowanie za wcześnie, jednak na opis pierwszego... drugiego.... i kilku kolejnych wrażeń jak najbardziej przyszła pora. Jeśli obserwujecie moją stronę na Facebooku to wiecie, że jakiś tydzień temu przywędrował do mnie piękny zestaw pędzli do makijażu oka od Nanshy. Dokładnie jest to zestaw The eye brush set onyx black - zestaw 7 pędzli do makijażu oka.  Wraz z pędzlami dostałam również gąbeczkę Nanshy marvel 4 in 1 , której recenzja ukazała się jakiś czas temu. W tej chwili jestem w posiadaniu 2 gąbeczek od Nanshy i naprawdę gorąco je polecam. Dziś chciałabym bliżej pokazać Wam pędzle z tego zestawu i opisać swoje pierwsze wrażenie po użyciu ich, jeśli chcecie wiedzieć jaka jest moja opinia o nich zapraszam do dalszego czytania.
  




wtorek, 23 czerwca 2015

Moja włosowa historia

Próbując zacząć swoją włosową historię postanowiłam poszukać punktu zaczepienia w starym albumie. Nie znalazłam nic szczególnego z dziecięcych lat oprócz tego, że o moich włosach decydowała mama, dla której najlepsza fryzura to "na chłopaka. To zdjęcie, to mój dziecięcy koszmar i w sumie nie jestem pewna czy powinnam je pokazywać :P
 Taką fryzurę miałam przez jakieś 6 lat. Na 100%  miałam taką w przedszkolu, później już były nieco dłuższe, ale mama nie dała za wygraną :P i tak idąc do komunii miałam włosy nad ramiona. 

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Odżywka do rzęs Miralash - pierwszy miesiąc kuracji

Dokładnie miesiąc temu zaczęłam kurację z odżywką do rzęs Miralash. Wprawdzie na pełen efekt trzeba poczekać 12  tygodni, to będąc w połowie drogi chciałabym napisać parę moich spostrzeżeń na temat produktu. Jeśli ktoś z Was nie pamięta, bądź nie widział poprzedniego wpisu to zapraszam tutaj.



środa, 17 czerwca 2015

Mary Kay TimeWise Matte-Wear - Matujący Podkład w Płynie

Chyba każda z Nas poszukuje idealnego podkładu. Nie tylko w działaniu ale i w kolorze, a to już nie takie łatwe. Po dziesiątkach przetestowanych produktów.  Dzięki konsultantce Mary Kay znalazłam swój ideał i jakiś czas temu zamówiłam TimeWise Matte-Wear. Wspominałam Wam o tym na Facebooku i obiecałam recenzję kiedy już dostanę pełnowymiarowe opakowanie. Podkład już u mnie jest także spełniam obietnice :)