czwartek, 5 lipca 2018

Clochee - żyć zgodnie z naturą

"Żyć w zgodzie z naturą" to motto marki ClocheePrzejawia się to nie tylko w składzie kosmetyków , ale także w opakowaniach, które pochodzą z surowców wtórnych lub można je poddać recyklingowi.
Marka Clochee jest polską marką stworzoną przez dwie kobiety z pasją, którym nie odpowiadała oferta kosmetyków znajdująca się na rynku. Niby banał, a jednak dzięki temu na naszym rynku pojawiły się produkty o dobrym składzie, które są w 100% ekologiczne. Świadomość klientów firm kosmetycznych rośnie, a producenci stają przed coraz większymi wymaganiami. Czy Clochee spełniło moje wymagania? Zaraz się okażę.


Zdjęcie użytkownika Kobiecy klimat.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Aktualna pielęgnacja cery



To może być jeden z najdłuższych wpisów w dziejach mojego bloga, ponieważ dziś zapraszam Was na aktualną pielęgnacje mojej cery.
Wiele z produktów, o których dziś przeczytacie są ze mną od dawna, jednak znajdą się też nowości. Każdy kosmetyk w swojej nazwie zawierać będzie link do sklepu gdzie można go zakupić, a w jego opisie postaram się podać  najistotniejsze informacje. Opisy te nie będą recenzją, więc jeśli któryś z produktów wzbudzi Wasze zainteresowanie i chciałybyście abym coś więcej o nim napisała, to dajcie znać w komentarzu.




wtorek, 3 kwietnia 2018

The Ordinary - Serum z retinoidem / retinolem

Jak wiecie kosmetyki matki The Ordinary cenię przede wszystkim za ich skuteczność. Kiedy Niacinamide 10% + Zinc 1% oraz Lactic Acid 10% + HA znacząco wpłynęły na stan mojej cery  wiedziałam, że będę chciała wypróbować pozostałe produkty The OrdinaryJednym z nich było serum z 5% retinoidem z zawartością skwalanu.






niedziela, 31 grudnia 2017

Hity roku 2017


W ostatni dzień tego roku, zapraszam Was na  kosmetyczne hity roku 2017. Kosmetyki, które dziś zobaczycie są moimi absolutnymi hitami. Nie są to tylko ulubieńcy, są to produkty, które są najlepsze z najlepszych, są niezastapione. Jeśli wśród tych produków nie znajdziecie czegoś, co polecałam Wam wypróbować, lub o czym wypowiadałam się pochlebnie nie oznacza to, że tamten produkt nie spełnia moich oczekiwań.  Oznacza to jedynie, że chętnie wypróbuję inne podobne produkty. W tym poście przedstawiam Wam moje absolutne, niezastąpione hity, moje pewniaki, które zakończyły poszukiwania produktów w swojej kategorii.




poniedziałek, 11 grudnia 2017

Fresh&Natural malinowy delikatny balsam do ciała

W ostatniej recenzji pokazałam Wam niesamowity peeling do ciała, który pobudza każde zmysły. Dziś mam dla Was recenzję balsmau do ciała tej samej firmy, czyli Fresh&Natural.  W ofercie znajdziemy cztery wersje balsamów bezzapachowy, regenerujący, kojący oraz malinowy, czyli ten który ja posiadam. Z tym balsamem nie było miłości od pierwszego odkręcenia pudełka, więc jeśli chcecie wiedzieć jak skończył się nasz związek przeczytajcie dalszą częśc recenzji.




sobota, 2 grudnia 2017

Fresh&Natural - Cukrowy peeling do ciała


Na moim blogu próżno szukać recenzji produktów do ciała. W przecągu 3 lat pojawiły się trzy recenzje produktów do pielęgnacji ciała, a to oznacza, że albo były tak fatalne, że chciałam Was przed nimi ostrzec, albo naprawdę zasłużyły sobie na recenzję. Niestety w kwestii pielęgnacji ciała jestem totalną ignorantką, a wręcz leniwcem i najzwyczajniej w świecie stojąc przed wanną nie mam ochoty tracić czasu na peeling, a po kąpieli jedyne na co mam ochotę to szybkie wskoczenie w piżamę zamiast czekanie aż wszelkie cudowne mazidła się wchłoną. Także jeśli dla jakiegoś produktu zmieniłam swojej wieloletnie przyzwyczajenie, to możecie być pewni, że jest to hit!