Chyba każda z Nas poszukuje idealnego podkładu. Nie tylko w działaniu ale i w kolorze, a to już nie takie łatwe. Po dziesiątkach przetestowanych produktów. Dzięki konsultantce Mary Kay znalazłam swój ideał i jakiś czas temu zamówiłam TimeWise Matte-Wear. Wspominałam Wam o tym na Facebooku i obiecałam recenzję kiedy już dostanę pełnowymiarowe opakowanie. Podkład już u mnie jest także spełniam obietnice :)
środa, 17 czerwca 2015
czwartek, 11 czerwca 2015
Nanshy marvel 4 in 1 gąbeczka do podkładu beauty blender sponge
To czym nakładamy podkład jest niezmiernie ważne do uzyskania efektu jakiego oczekujemy. Jedni z Nas ( tak jedni - nie zapominajmy o panach wizażystach ;) ) wolą pędzle, inni palce a są także takie osoby, dla których idealne narzędzie do nakładania podkładu to gąbeczka. Do tej grupy osób zaliczam się także i ja. Mimo, że w swojej niewielkiej kolekcji pędzli posiadam pędzel do podkładu to odkąd w moje ręce wpadła gąbeczka pędzel został odsunięty na dalszy plan.
Gąbeczek do wyboru mamy wiele. Co chwilę firmy wprowadzają w swoją ofertę gąbeczki do podkładu także każdy z Nas znajdzie coś dla siebie - do wyboru do koloru i to dosłownie. Ja ostatnim czasem "wykończyłam na maxa" gąbeczkę z Real Techniques i jako że to już była któraś z kolei miałam troszkę dość pomarańczowego koloru. Dla odmiany postanowiłam przetestować Nanshy marvel 4 in 1.
Gąbeczek do wyboru mamy wiele. Co chwilę firmy wprowadzają w swoją ofertę gąbeczki do podkładu także każdy z Nas znajdzie coś dla siebie - do wyboru do koloru i to dosłownie. Ja ostatnim czasem "wykończyłam na maxa" gąbeczkę z Real Techniques i jako że to już była któraś z kolei miałam troszkę dość pomarańczowego koloru. Dla odmiany postanowiłam przetestować Nanshy marvel 4 in 1.
niedziela, 7 czerwca 2015
Open box - paczka z Polski :)
Zapraszam dziś na post, którego na tym blogu jeszcze nie było. Tym
razem nie będzie to recenzja lub porada a coś w rodzaju open box'a.
Wcześniej takich postów nie było więc mam nadzieję, że spodoba Wam się
taka forma wpisu. Paczka przyszła do mnie z Polski i znajdują się w niej
zarówno produkty, które kupiłam jak i te, które dostałam w ramach
współpracy blogerskiej z różnymi firmami. Jeśli macie ochotę zobaczyć co
do mnie dotarło zapraszam do dalszego czytania.
piątek, 5 czerwca 2015
BingoSpa, Jedwabne serum do mycia włosów
Często pytacie mnie jakich szamponów do włosów używam, co polecam a czego nie. Najczęściej dostajecie odpowiedz, że nie przykładam większej uwagi do szamponu i jego składu. Tak jest! Szampon dla mnie jest szamponem, ma za zadanie myć i nie podrażniać skóry głowy. Włosy myję metodą OMO więc "żaden" szampon im nie straszny ;) No ale, ... zawsze musi być jakieś ale :) gdyby nie to, wszystko byłoby zbyt oczywiste. Tym ale jest .... jedwabne serum do mycia włosów z BingoSpa.
wtorek, 2 czerwca 2015
Moje domowe SPA - konkurs
Kochani, dziś chciałam zaprosić Was na mały konkurs :)
Każda z nas lubi być rozpieszczana i każdej z nas należy się chwila przyjemności. Dlatego tematyka konkursu to "domowe spa".
Nie każda z nas ma czas i środki aby pozwolić sobie na wizyty w profesjonalnym SPA. Także w domowym zaciszu możemy stworzyć sobie namiastkę tego luksusu. Kąpiel z olejkami, świece, masaż (przyda się pomoc partnerów :) ), różnego rodzaju rytuały. Wszystko kończy się tylko z końcem naszej wyobraźni bo wybór produktów i rodzajów pielęgnacji mamy ogromny.
piątek, 29 maja 2015
Tara mera - kilka słów o oleju z ...
Będąc kiedyś na zakupach w sklepie indyjskim, o którym często wspominam natknęłam się na olej o nazwie Tara Mera. Niestety w pobliżu nie było nikogo z obsługi aby dopytać co to za olej jednak zrobiłam zdjęcie i postanowiłam poszukać informacji w Internecie. Pod hasłem "tara mera" nie znalazłam tak naprawdę nic. Wprawdzie był link do jednego ze sklepów z tymże olejem jednak nie było żadnego opisu, nic co dałoby mi jakikolwiek trop także odpuściłam. Jak to mówią co się odwlecze to nie uciecze i z tym olejem było tak samo. Jesteście ciekawi czym jest olej tara mera ? Zapraszam na dalszą część wpisu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)