sobota, 20 września 2014

Coś specjalnie dla miłośniczek domowego spa :)



DIY 
maseczka dzięki której uzyskamy promienisty i jasny wyląg skóry.

Maseczkę wypróbowałam kilkukrotnie i na chwilę obecną jest to moja ulubiona domowa maseczka :)
ale przejdźmy do konkretów.




Czego potrzebujesz:

  • Kakao w proszku - ciemne jest lepiej.
  • Kawa sypana lub kawa rozpuszczalna - ja użyłam rozpuszczalnej
  • Mleko kokosowe lub mleko migdałowe
  • miód              

Sposób wykonania:

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Ja użyłam każdego składnika po 1 łyżeczce. Taka ilość spokojnie wystarcza na 1 a nawet 2 użycia.

Maseczkę nakładamy oczywiście na oczyszczoną twarz. Najlepiej przy pomocy płaskiego pędzla, jeśli go nie posiadasz użyj palców ;) Czas jaki pozostawiamy ją na twarzy to około 6-10 minut. W tym czasie maseczka lekko zastygnie.




Jakie właściwości ma maseczka i dlaczego działa?

Ważne jest abyś upewniła się czy kakao którego używasz jest to ciemne kakao, gdyż tylko takie ma odpowiednie właściwości .Kakao zawiera przeciwutleniacze i flawonoidy, które absorbują światło UV i tworzą barierę ochronną. Zwieszają przepływu krwi w skórze. Gdy zwiększa się przepływ krwi w skórze,  dzięki czemu jest ona bardziej nawilżona i rozjaśniona.

Kawa pobudza naszą skórę. Kofeina zwiększa przepływ krwi i zmniejsza obrzęki. Ponieważ kawa ( także rozpuszczalna) jest świetnym peelingiem  dodatkowo złuszcza naskórek przez co cera nabiera blasku. Ze względu na kofeinę zawartą w tej maseczce ,możemy jej użyć także pod oczy. Maska pobudzi skórę pod oczami, rozjaśnia okolice oczu i zmniejszyć opuchliznę!

Mleko kokosowe lub migdałowe w tej maseczce spełnia role nawilżenia. Dzięki niemu skórę będzie gładka i miękka.

 
Jak wiadomo miód jest antybakteryjny ale ma też właściwości nawilżające , więc jeśli zmagasz się se skóra suchą lub trądzikową to ta maseczka również jest dla Ciebie.
Już sam zapach maseczki jest bardzo pobudzający :) Zmywa się ją stosunkowo łatwo.



Mam nadzieję,  maseczka przypadnie Wam do gusty a jeśli wypróbujecie koniecznie napiszcie jakie są wasze wrażenia :)

Jeśli macie jakieś ulubione maseczki domowej roboty to piszcie, chętnie wypróbuję :)