Metoda olejowania swoje korzenie ma w
krajach azjatyckich.
Praktykowana przede wszystkim przez Hinduski
oraz kobiety z krajów arabskich gdzie z powodu wysokiej temperatury
włosy jaki skóra głowy są narażone na szybkie wysuszanie.
Olejowanie jest metodą niezwykle prostą chociaż wymaga
cierpliwości.
Tyle słowem wstępu, bo po co się rozpisywać :)
Przejdźmy do konkretów, gdyż one zapewne interesują Was bardziej.
Przejdźmy do konkretów, gdyż one zapewne interesują Was bardziej.
Dla kogo przeznaczona jest ta metoda?
Oczywiście dla każdego. Nie jest
istotne czy włosy są cienkie czy grube a nawet przetłuszczające
się. Olejowanie odżywia każdy rodzaj włosów, nawet te bardzo
zniszczone przez farbowanie czy prostowanie.
Nakładanie olejów na włosy nawilży
je, zregeneruje, doda im blaski oraz sprężystości. Odpowiednio
dobrane oleje nakładane na skórę głowy wzmocnią włosy,
zapobiegną ich wypadaniu, łupieżowy i innym problemom skórnym.
Jaki olej wybrać?
No
i tutaj już tak łatwo nie jest. Jednak nie zraźcie się lista którą
zobaczycie poniżej ponieważ spróbuję przeprowadzić Was przez te
tajemnicze oznaczenia.
Podstawą do wybrania najlepszego oleju
jest przede wszystkim znajomość porowatości własnego włosa. O tym czym jest porowatość i jak ją określić pisałam tutaj --> Co to takiego ta porowatość włosa?.
Do poprawienia wyglądu włosów (
ogólna regeneracja) mogą posłużyć nam naturalne pojedyncze
oleje. Jeśli szukamy oleju który ma działać np przeciw wypadaniu
warto skupić się na gotowych mieszankach konkretnych składników (
wspomnę o nich później).
Oleje dzielimy na 3 grupy jednonienasycone, wielonienasycone oraz na nasycone + inne (masła)
Jeśli macie obawę jaki olej wybrać polecam zacząć od opcji " bezpiecznej" czyli grupy olei
jednonienasyconych których ilość kwasu Omega-9 będzie wysoka.
Grupą
olei "ryzykownych" jest grupa ostatnia czyli oleje nasycone. Są to
ciężkie oleje przeznaczone do włosów których łuska przylega do siebie (
niskoporowate) przez co olej nie będzie wsiąkał głęboko we włosy. Oleje
te sa bardzo ciężkie i u osób z włosami wysokoporowatymi mogą spowodować
puszenie się włosów, przetłuszczenie, nie da pozytywnych wyników
działania. Dlatego też olej kokosowy który uważany jest za najlepszy
olej raczej nie będzie odpowiadać osobom w otwartą łuską włosa. Włosy
niskoporowate są włosami bezproblemowymi dlatego też opisując metodę
olejowania większą uwagę skupiam na włosach wysokoporowatych gdyż źle
dobrane oleje lub metoda nakładania może nie dać pozytywnych skutków.
Także wiedząc jakie mamy włosy i
czego oczekujemy możemy przystąpić do wybrania oleju dla siebie :)
a teraz głęboki wdech i .... nie taki diabeł straszny ;)
te oleje przeznaczone są przede wszystkim dla
posiadaczek włosów wysokoporowatych. Zawierają one kwas oleinowy
omega 9
JEDNONIENASYCONE
kwasy oleinowe ---- kwasy linolowe --- kwasy nasycone
Olej z orzechów makadamii - 57% kwasu oleinowego [Omega-9] + 25% kwasu oleopalmitynowego [Omega-7] + 15% kwasy nasycone
Olej ze słodkich migdałów - 67% kwas oleinowy [Omega-9] + 25% kwas linolowy [Omega-6]
Olej awokado - 48-81% kwas oleinowy [Omega-9] + 6-18% kwas linolowy [Omega-6]
Olej sezamowy - 50% kwas oleinowy [Omega-9] + 37% kwas linolowy [Omega-6]
Olej arganowy - 48% kwas oleinowy [Omega-9] + 32% kwas linolowy [Omega-6]
Olej z nasion papai - do 74% kwas oleinowy [Omega-9] + do 16% kwas palmitynowy [nasycony]
Olej z miodli indyjskiej - 48% kwas oleinowy [Omega-9] + 34% kwasy nasycone [stearynowy i palmitynowy]+ 17% kwas linolowy [Omega-6]
Olej tamanu 49% kwas oleinowy [Omega-9] + 12% kwas linolowy [Omega-6] + 27% kwasy nasycone
WIELONIENASYCONE
te
oleje tak jak oleje jednonienasycone powinny dobrze współpracować z
włosami wysokoporowatymi. Zawierają kwas linolowy omega 6 i
alfa-linolenowy omega 3
kwasy oleinowe ---- kwasy linolowe --- kwasy nasycone
Olej z pestek winogron 70% kwasy wielonienasycone [Omega-6] + 13% jednonienasycone [Omega-9]
Olej sojowy do
49% kwas linolowy [Omega-6]
Olej z wiesiołka 70-79% kwas
linolowy [Omega-6] +10-12% kwas
linolenowy [Omega-3]
Olej z ogórecznika lekarskiego 38%
kwas linolowy [Omega-6] + 18-25% kwas
gamma-linolenowy [Omega-6]
Olej z orzechów włoskich 74% kwas
linolowy [Omega-6] + 10% kwas
alfa-linolenowy [Omega-3] + 14% kwasy
nasycone
Olej z czarnuszki 58%
kwas linolowy [Omega-6] + 24%kwas oleinowy [Omega-9]
Olej kukurydziany 40-68% kwas
linolowy [Omega-6] + 20-32% kwas
oleinowy [Omega-9]
Olej lniany (50-62% [Omega-3]
+ 16% kwas
linolowy [Omega-6]
Olej z kiełków pszenicy 52-60% kwas
linolowy [Omega-6] + 24-28% kwas
oleinowy [Omega-9]
Olej
konopny 56% kwas
linolowy [Omega-6] + 19% kwas alfa-linolenowy
[Omega-3]
Więcej informacji na temat oleju konopnego znajdziecie na portalu droga do siebie .
Więcej informacji na temat oleju konopnego znajdziecie na portalu droga do siebie .
NASYCONE
+ pozostałe
kwasy
oleinowe ---- kwasy
linolowe ---
kwasy nasycone
Olej
kokosowy 50-60% kwas
laurynowy [nasycony]+ 15-20%
kwas mirystynowy [nasycony] + 7%
kwasu oleinowego [Omega-9]
9
Masło
shea 42%
kwas stearynowy [nasycony] + 46%
kwas oleinowy [Omega-9]
Masło
kakaowe 24-26%
kwas palmitynowy + 35%
kwas stearynowy + 38%
kwas oleinowy
Olej
rycynowy 85% kwas rycynolowy
Olej
jojoba (wosk) [97% płynne estry woskowe]
(67% kwas eikozenowy + 16% kwas erukowy + 15%
kwas oleinowy [Omega-9]
Olej
z pestek granatu 72% kwas punikowy [skoniugowany kwas
linolenowy CLA]
Warto
jeszcze wspomnieć o olejach indyjskich – czyli gotowych
mieszankach olejów jakimi są na przykład
olejek
sesa

Bhringraj
został
przygotowany w oparciu o zioło eclipta alba w połączeniu z innymi
cennymi wyciągami z ziół na bazie olejku kokosowego. Polecany jest
w przypadku wypadających włosów, łysienia i siwienia włosów.
Działa odżywczo na skórę głowy. Zapobiega rozdwajaniu się
końcówek i sprawia, że włosy są miękkie i podatne na układanie.
Olejek posiada właściwości chłodzące, uspokajające układ
nerwowy, ma kojący zapach ziół i kokosa. [helfy.pl]
Amla
zawiera
wyciąg z owoców amla (amalaki - agrestu indyjskiego),

[helfy.pl]
Oczywiście
takich mieszanek jest o wiele więcej.
Mam
nadzieję, że ten podział olejów Was nie przestraszył :) podałam
to w takiej formie aby osoby które rzeczywiście chcą zagłębić
się w metodę olejowania miały szersze pole do manewru przy
wyborze olejów. Dla przykładu mając włosy wysokoporowate
wybieramy olej kukurydziany który zawiera 20-32% Omega-9. Okazuje
się, że pomimo różnych metod olejowania i różnego czasu
trzymania oleju na włosach, olej ten nie daje nam pozytywnych
rezultatów. W takim przypadku należy ominąć oleje z podobnym
przedziałem zawartości kwasów oleinowych i wybrać na przykład
olej ze słodkich migdałów który zawiera - 67% Omega - 9.
Tak samo będzie w drugą stronę jeśli mając włosy
wysokoporowate olej ze słodkich migdałów nie okazał sie
trafionym wyborem należy zejść do olejów z niższą zawartością
Omega 9.
Niestety
muszę Was rozczarować, nawet znając porowatość włosa nie
da się dokładnie stwierdzić jaki olej będzie idealny. Do
wybory odpowiedniego trzeba dojść metodą prób i błędów chociaż
wybierając olej z danej listy która podpowiada nam do jakiego typu
włosa przeznaczony jest dany olej w pewnie sposób mamy ułatwiony
wybór.
Ok teraz
kolejna ważna informacja czyli
Jak olejować włosy?
Osobiście
znam 3 metody olejowania
na
sucho, przed myciem. Olej rozprowadzamy na całej długości
włosów. Ilość oleju zależny od długości jaki gęstości
włosów natomiast ważna zasada brzmi : mniej znaczy więcej !
Nakładając zbyt dużą ilość oleju sprawimy tylko że będzie go
ciężej domyć. Ja przy włosach o średniej gęstości za łopatki
nakładam około 2 łyżeczek oleju.
Czas
jaki pozostawiamy olej na włosach również musimy ustalić
indywidualnie. Włosy wysokoporowate raczej powinny być olejowane
dość krótko od 30 min do 2-3 godzin natomiast oleje typu amla
zostawiamy nawet na całą noc ponieważ on ma wniknąć w cebulki
włosa. Jednak wszystko musi być pod kontrolą ponieważ nie każdemu służy długie olejowanie i może przynieść ono odwrotny efekt ( suche włosy, bardziej podatne na wypadanie - przy olejowaniu skóry) Przy gotowych mieszankach zazwyczaj optymalny czas producent
podaje na opakowaniu. Jeśli zostawimy olej na zbyt długi czas włosy
mogą się też puszyć.
Na
włosach niskoporowatych olej można zostawiać na dłuższy czas
ponieważ zamknięta łuska włosa sprawia że włosy tak bardzo go
nie "piją"
na
mokro, przed myciem. Wszystko tak samo wygląda jak w opcji
powyżej tylko że olej nakładamy na włosy lekko zwilżone ( nie
mokre) Do tego celu można użyć butelki np po starej odżywce w
spray'u i wodą spryskać włosy. Metoda ta jest o tyle lepsza że na
wilgotnych włosach olej rozprowadza się łatwiej, i z kilku źródeł
wiem, że aby olej z małą ilością wody lepiej jest przyswajany.
olejowanie
w misce. Metoda z której na pewno będą zadowolone osoby
obawiające się nałożenia oleju na włosy. Przy tej metodzie
włosy zanurzamy w misce z wodą do której został dodany olej.
Ilość oleju zawsze jest orientacyjna w zależności od ilości wody
moim zdaniem na ilość wody pozwalającą na zanurzenie włosów
wystarczy około 2 max 3 łyżek oleju. Włosy dokładnie moczymy i
zawijamy w ręcznik. Po 2-3h normalnie myjemy włosy.
Oczywiście
są też inne metody używania olejku np nakładanie maleńkiej
ilości na już umyte włosy natomiast nie jest to typowa metoda
olejowania.
WAŻNE
- po każdym olejowaniu włosy oczywiście dokładnie myjemy. Czasem
będziemy musieli użyć szamponu 2 czy 3 razy jednak zapewniam że
olej całkowicie zmywa się z włosów ;)
Zdaję
sobie sprawę, że temat nie jest łatwy jednak jeśli któraś z Was
ma ochotę spróbować olejowania a ma jakieś wątpliwości to
zapraszam do kontaktu w komentarzach ;)
Zapraszam
również na moją stronę na Facebooku ;)
Ja też uwielbiam olejowanie włosów :) Obecnie szaleję z Sesą i olejem arganowym :)
OdpowiedzUsuńa jak wrażenia po sesa? aż wstyd przyznać ale nigdy nie miałam tego olejku :( zapraszam również do obserwowana bloga ;) Pozdrawiam
Usuń