Stan moich włosów wymaga ode mnie pewnego
komentarza. Doradzam Wam jak dbać o zniszczone włosy, jak
zapobiegać ich wypadaniu i sprawić ze będą wyglądały pięknie.
Ktoś może zadać pytanie jak mogę doradzać innym skoro moje włosy
są w opłakanym stanie.
I to właśnie chciałabym Wam wyjaśnić.
![]() |
GRUDZIEŃ 2013 |
Moja przygoda ze świadomym dbanie o włosy zaczęła
się jakieś pięć lat temu kiedy pierwszy raz kupiłam olej amla.
Od tamtej pory dążyłam do posiadania włosów jak z reklamy
szamponów i odżywek :-) W moim odczuciu udało mi się. Ze stanu
swoich włosów byłam zadowolona i nawet byłam z nich dumna.
![]() |
MARZEC 2014 |
Wszystko się zmieniło kiedy w lutym tego roku
zamieszkałam w Anglii. Ostatnie zdjęcie zrobione w Polsce, na
którym w miarę dobrze widać stan włosów jest z października
2013. Teraz przeglądając zdjęcia widzę, że ostatnie zdjęcie
zrobione w Anglii na którym stan włosów jeszcze jest dobry jest z
marca tego roku.
Później niestety zbytnio nie zwracałam uwagi jak
wychodzą na zdjęciach bo z reguły były związane Dbałam o nie
tak samo jak i w Polsce. Oprócz wody i klimatu nie zmieniło się
tak naprawdę nic. Z tygodnia na tydzień stan włosów był
coraz gorszy.

To był ten moment w którym postanowiłam, że nie
odpuszczę dopóki moje włosy nie będą przynajmniej po części
wyglądać tak jak kiedyś. Walka podjęta, efekty widać. :-)
Jak na razie udało mi się zupełnie zminimalizować
wypadanie włosów. Ciężko powiedzieć który z produktów
dokładnie się do tego przyczynił gdyż każdy którego używam ma
takie właściwości jednak podejrzewam, że główna rolę zagrały
tutaj szampon z amlą oraz puder neem z któego robię maskę.
Także problem wypadania włosów mam już za sobą :-)
Teraz czas na walkę z ich wyglądem.
Co jakiś czas
będę wstawiać tutaj zdjęcia przedstawiające stan moich włosów
oraz listę kosmetyków którymi aktualnie je pielęgnuje. Mam
nadzieję, że przyjdzie taki dzień kiedy bez używania środków
wspomagających ( kosmetyków) moje włosy będą wyglądać tak jak
kiedyś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz