czwartek, 19 maja 2016

Kolagen hydrolizowany z dodatkiem elastyny


 Podczas wyboru serum do twarzy oprócz oczywiście składu i właściwości, kieruję się także tym, aby produkt wchłaniał się całkowicie i nie pozostawiał na skórze warstwy, która mogłaby niewspółpracowanie z kremem. Jakiś czas temu pisałam recenzję serum marki Murier, które pod tym względem było idealne. Choć jego wydajność była zachwycająca to niestety nadszedł czas kiedy po prostu sięgnęłam dna buteleczki.  Choć serum było fantastyczne, to jednak postanowiłam spróbować czegoś innego a przede wszystkim tańszego. Wybór padł na produkt popularny i chyba wszystkim znany - kolagen.


sobota, 7 maja 2016

Woda ryżowa - właściwości i zastosowanie w kosmetyce

Azjatyckie sposoby pielęgnacji cery jak i włosów są coraz bardziej popularne. Może to za sprawą książki Sekrety urody Koreanek Charlotte Cho, a może po prostu panie zainteresowane naturalną pielęgnacja szukają coraz to nowszych rozwiązań. Jakby nie było kosmetyki naturalne, a tym bardziej takie, które możemy zrobi w domowym zaciszu są coraz bardziej popularne. Woda ryżowa, bo dziś o niej będzie parę słów jest bez wątpienia produktem naturalnym jak i odkrytym przez azjatyckie kobiety. Jej wykonanie jest bardzo proste, tanie a stosowanie ma przynosić zadowalające efekty.



niedziela, 1 maja 2016

Sukin - zdobycze z TK Maxx

TK Maxx chyba tak samo uwielbiam jak i nie cierpię. Ten sklep jak żaden inny potrafi wywołać we mnie skrajne emocje :) Z jednej strony odpycha mnie panujący tam bałagan, pootwierane opakowania, klienci wkładający palce w produkty, fuuj :/ Przydałaby się tam lepsza ochrona działu kosmetycznego. Jednak wolę tam wchodzić z tymi pozytywniejszymi emocjami bo TK Maxx to kopalnia kosmetycznych skarbów.  Można tak znaleźć nie tylko znane marki w zdecydowanie niższych cenach niż w standardowym sklepie, ale także marki których próżno szukać w drogeriach a czasem są całkowicie niedostępne w danym kraju.
Jakiś czas temu w TK Maxx w moim mieście pojawiła się oferta produktów do włosów marki Sukin. Z ciekawości co to za firma poszukałam informacji, choć zakupu w planach nie miałam - kosmetyków do włosów mam aż nadto :) Jednak informacja ta przydała mi się właśnie dziś, ponieważ w ofercie pojawiła się seria kosmetyków do twarzy.


czwartek, 21 kwietnia 2016

Suplementy diety - Collagen i Goji Berry Prosper Labs

Suplement diety - pojęcie znane chyba każdemu. Z pewnością wiele z nas stosowało suplementację w trosce o piękne włosy, mocne paznokcie, dodaniu nam energii, czy np w celu zrzucenia kilku kilogramów.


To co jemy ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie, samopoczucie, a także wygląd. Niestety nie zawsze nasza dieta jest na tyle odpowiednia, zbilansowana aby dostarczać nam potrzebnych składników w odpowiedniej ilości. Dodatkowo styl życia, często życie " w biegu", nadmierne spożywanie kawy, brak odpowiedniej ilości snu negatywnie wpływa na nasz organizm. Wtedy możemy i powinniśmy skorzystać z suplementów diety. Należy natomiast pamiętać, że suplementy są uzupełnieniem diety, a nie produktami leczniczymi.


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Skarpetki żelowe „Hydrobalance“

Jak tam Wasze stópki? Gotowe na zbliżające się lato? Jeśli nie, to pokażę Wam dziś kosmetyczny gadżet, który Wasze stopy na pewno pokochają. Jest to też świetna alternatywa dla osób, które nie lubią kremowania stóp.
Po fatalnej przygodzie ze skarpetkami złuszczającymi tym razem postawiłam na skarpetki nawilżające.Waszym stopom również nie polecam tak intensywnego złuszczania jakie dają wspomniane skarpetki. Wracając do nawilżania, skarpetki o których mowa przypominają  zwykłe grube skarpety. Ich zewnętrzna warstwa to bawełna i elastan. Cały sekret tkwi w ich wnętrzu, tzn wewnętrznej warstwie  :)



wtorek, 29 marca 2016

Olej z nasion bawełny

Dwa miesiące temu napisałam na Facebooku jak fatalnie wyglądają moje końcówki włosów. Nigdy wcześniej nie miałam aż takiego problemu z suchymi i rozdwajającymi się końcówkami. Wiadomo, że farbowanie, suszenie, prostowanie jak i środki do stylizacji typu lakier, którego używam musiały odbić się na stanie włosów. W dodatku przez pewien czas nie olejowałam włosów, bo nie dawało to żadnego efektu ( o tym będzie oddzielny wpis). Przez cały ten czas używałam serum na końcówki, i choć bardzo je lubię to końcówki zaczęły wyglądać fatalnie. Znajoma poleciła mi abym wypróbowała olej z nasion bawełny. Nie wiem jakim cudem wcześniej nie wpadł mi w ręce, ale lepiej późno niż wcale, także olejek kupiłam i po 2 miesiącach używania mogę przedstawić Wam jego recenzję.