czwartek, 5 października 2017

Smart Touch 12 w 1 odżywka w sprayu Montibello


Choć sama lubię recenzować produkty, a także czytać recenzje,  to osobiście mało kiedy przy wyborze kosmetyków dla siebie kieruję się recenzjami innych osób. Spowodowane jest to głównie tym, że jak wiemy nawet jeśli coś komuś odpowiada to nie oznacza to, że dany produkt sprawdzi się u nas. Swoje wybory opieram raczej na analizie składu produkty i szukaniu w składzie tego co moje włosy bądz cera lubią, lub nie tolerują. Raz na jakiś czas, głównie w kwestii profesjonalnych produktów do pielęgnacji włosów, sięgnę po coś co ma dobrą opinię i jednogłośnie jest polecane. Tak też było z odżywką Smart Touch od Montibello.






W zamyśle producenta było jak sądzę stworzenie jednej odżyki, która będzie działać aż na 12 płaszczyznach i spełni chyba wszystkie nasze wymagania, a dodatkowo nie będzie wymagała spłukiwania.

Seria Smart Touch: 

- Ekskluzywna i inteligentna technologia stworzona do osiągania wyjątkowych rezultatów
- Wykorzystanie wiązań peptydowych dających natychmiastową odbudowę uszkodzonym włosom 
- Filtry słoneczne chroniące przed promieniowaniem UVA-UVB 
- Hydrolizowane proteiny uzyskiwane z roślin, które poprawiają nawilżenie i wzmacniają strukturę włosa



Składniki produktu: 

Aqua, Cetearyl Alcohol (emolient tłusty) , Behentrimonium Chloride ( zmiękcza, ułatwia rozczesanie), Cyclopentasiloxane ( silikon), Parfum ( zapach), Glycerin ( nawilża) , Alpha-Isomethyl Ionone (zapach), Benzyl Salicylate(zapach), Butyl Methoxydibenzoylmethane ( filtr uv), Butylene Glycol ( nawilża, zmiękcza, wygładza), Citral (zapach), Citronellol (zapach), Coumarin (zapach), Cyclohexasiloxane (silikon), Diazolidinyl Urea ( konserwant),  Disodium EDTA( konserwant) , DMDM Hydantoin ( konserwant), Ethylhexyl Methoxycinnamate ( filtr uv), Geraniol (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach), Hydrolized Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol ( odżywia, utrzymuje wilgoć), Hydrolized Wheat Protein ( proteiny , odbudowują), Iodopropynyl Butylcarbamate ( konserwant), Isopropyl Alcohol ( konserwant) , Limonene  (zapach) , Linalool (zapach), Phenethyl Benzoate ( zapach, emolient) , Phenoxyethanol ( konserwant), Potassium Sorbate ( konserwant), Propylene Glycol (nawilża), Quaternium-80 (zapobiega elektryzowaniu się włosów), Sodium Benzoate( konserwant)


Skład podzieliłam na 3 kolory aby można było zauwazyć jak on wygląda. Czerwone składniki  są oczywiście  toksyczne i wzbudzające spore wątpliwości. W tej odżywce są to niestety pochodne formaldehydu, który jak wiadomo jest toksyczny.

Składniki zaznaczone na pomarańczowo można stosować w bardzo ograniczonych stężeniach.
Przykładem jest behentrimonium chloride – w spłukiwanych produktach do włosów -niespłukiwane produkty do włosów max. stężenie 3% . Skoro trzeci składnik znajduje się w stężeniu max 3% , to cała reszta jest już w znikomej ilości.  Składniki odpowiadające za zapach są  na liście potencjalnych alergenów, a obecność substancji musi być uwzględniona w wykazie składników (INCI), gdy jej stężenie przekracza: 0,001 % . Patrząc na skład widzimy produkt, który mógłby być czymś co ma jedynie pachnieć. Są też filtry UV, gliceryna oraz proteiny o których wspominał producent jednak szkoda że znajdują się tak daleko.
Kolor niebieski to silikony, które mają pośredni wływ na kondycję włosa.

Wykorzystanie wiązań peptydowych dających natychmiastową odbudowę uszkodzonym włosom - nie bardzo wiem jak skomentować tą obietnicę patrząc na skład.

Patrząc na opis możnaby spodziewać się świetnego składu, i jeszcze lepszego efektu. Skład w mojej ocenie pozostawia wiele do życzenia.  Co do działania, to u mnie ten produkt nie robi zupełnie nic. Dosłownie żadnego efektu. Gdybym przed zakupem przeanalizowała skład, wiedziałabym co z tego wyjdzie. O tą odżywkę pytałam na grupie o tematyce urodowej, i naprawdę jestem zaskoczona, że praktycznie każda z pań jest zadowolona, jednakże wracając do składu czarno na białym widać, że ta odżywka oprócz chwilowej i wizualnej poprawy włosów nie zrobi z nimi nic innego, a obietnice producenta nie są do spełnienia.



Zapach jest bardzo intensywny i  męczący. Konsystencja jest na tyle stała aby nie spływała z ręki, jednak na tyle płynna, że bez problemu można korzystać z aplikatora.

Za 150ml  w sklepie typu Fale Loki Koki musimy zapłacić 49zł

Zdaję sobię sprawę, że jestem jedną z niewielu osób, które nie są z tego produktu zadowolone jednak mam nadzieję, że komuś przyda się taka opinia.




Jeśli używałyście tej odżywki to napiszcie co o niej sądzicie. To jeden z trzech produktów Montibello i na szczęście jako jedyny okazał się totalnym niewypałem.